piątek, 30 kwietnia 2021

Wreszcie ruszam w podróż... na razie we wspomnieniach

Podróże zawsze były bardzo ważne w moim życiu. Uwielbiałam ten niepokój przed wyjazdem, planowanie, wybieranie miejsc do których się wybiorę. 
Czasem wyjazdy były bardzo spontaniczne, innym razem starannie zaplanowane. Zawsze jednak były czymś cudownym, niesamowitym, wartym przeżycia.

Teraz, gdy jesteśmy pozbawieni możliwości podróżowania, cieszę się na wspomnienia o tych, które minęły. 
Wreszcie zabrałam się za pisanie na blogu. To tak jakbym przeniosła się w czasie i przestrzeni.
Mając nadzieję na realizację planów w przyszłości na razie przenoszę się do przeszłości.


Pierwsza w życiu podróż poza granice to wyjazd do dawnej Czechosłowacji
Wyjechałam tam wraz z grupą młodzieży jako opiekun kolonii w miejscowości Strečno.
Wówczas podróżowanie wyglądało zupełnie inaczej, niż teraz. Pozostało mi wiele niezapomnianych, miłych wspomnień. Niestety nie mam żadnych zdjęć. Wówczas nie było to takie łatwe.